poniedziałek, 24 marca 2014


Dzisiaj byłam na wizycie u psychologa :)
Za oknem deszcz, powoli mnie to denerwuje. Do siedzenia w domu pogoda idealna, ale gorzej gdy chce się juz nawet na tą chwile wyjść do sklepu.
Wczoraj pewna osoba strasznie podniosła mi ciśnienie, chodzi o to że po tej bym sie takich rzeczy nie spodziewała, ale najważniejsze że już jest okej.
Czekamy na urodziny Kingi :)

Ludzie mnie coraz bardziej i bardziej denerwują. Nawet Ci których nie znam. I Ci bliscy także.

Mamy tak mało lat, ledwo odrosnęliśmy od ziemi, a już chcemy ją opuścić. To jest tragiczne co się teraz dzieje na tym pieprzonym świecie. A ludzie zamiast sobie pomagać, wolą sobie jeszcze bardziej dobić, myślą tylko o sobie i nie patrzą na to że mogą drugą osobę bardzo mocno zranić.
Nie mam dzisiaj zbytnio weny do pisania, notka pisana na szybko.

Chciałeś się kiedyś zabić? Myślisz o tym? Nie rób tego. Wiem, że czasami jest tak ciężko i tak bardzo boli, że najlepszym wyjściem wtedy wydaje się śmierć. Ale to tylko nasze błędne myśli. Zaczne smęcić na temat egoizmu,tak. Gdy czytałam ciągle te same rzeczy typu "pomyśl o swoich bliskich" to chciało mi się rzygać, wtedy takie gadanie mnie jeszcze bardziej irytowało. Ale to są święte słowa, zależy jak bardzo potrafisz je wziąć do siebie. Przejdź się na cmentarz. Usiądź przy jakimś grobie i spróbuj sobie wyobrazić go z imieniem i nazwiskiem jakieś bliskiej Ci osoby. Wyobraź sobie jej pogrzeb. Tłum zapłakanych ludzi. Najgorsza ze świadomości to ta, że nigdy więcej nie zobaczysz jej już na oczy. Bynajmniej dopóki żyjesz. Wiesz, że wszystko już nie wróci. Straszne uczucie. Później spróbuj sobie wyobrazić ten nagrobek ze swoimi inicjałami. Postaw się na miejscu osób, które przyszły by na Twój pogrzeb. Mimo Twoich błędnych myśli - tak, przyszedł by na pewno tłum ludzi mimo że nie zdajesz sobie z tego sprawy. Spróbuj popatrzeć w przyszłość, gdybyś miała być sprzedawcą, aktorką czy obojętnie kim. A teraz pstryk. Na przyszłość bez Ciebie, której nie ma, bo nie będziesz żyć. Czasami lepiej się zastanowić, najgorsze co może być to odbierać sobie życie przez impuls. Śmierć to nie jest wyjście, choć nie raz nam sie tak wydaje. Lepiej być martwym tu na ziemi - żyjąc, niż pod ziemią pod nagrobkiem ze swoim imieniem i nazwiskiem. Śmierć czeka każdego z nas. Życie mamy tylko jedno. Nie odbierajmy go sobie.


Nic się u mnie nie zmieniło, zmieniło się tylko to podejście. Uwierzcie, moze i do Was coś dojdzie w pewnym momencie. Nie ulegajcie, nie poddawajcie się. Leżcie, ale nie upadajcie jeszcze niżej niż dno.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz